Szukaj w katalogu:  
Strona główna » Gry


Podkategorie:
Zamknela znowu oczy i przez chwile sadzilam, ze jest zmeczona rozmowa. Otwieralam drzwi mieszkania z dziwnym uczuciem niepewnosci i zadowolenia jednoczesnie. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiński. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej!